Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

„Taki jest u nas zwyczaj”

Data publikacji 27.02.2009

Przed ślubem, do rodziców przyszłej panny młodej przywozi się starszych i szanowanych ludzi. Taki zwyczaj panuje wśród cudzoziemców pochodzących z niektórych rejonów Rosji. W ten właśnie sposób tłumaczył się 41-letni Ruslan A., kiedy został zatrzymany do kontroli. Mężczyzna wiózł swoich rodaków. Nie dość, że nie miał przy sobie dokumentów uprawniających go do kierowanie pojazdami, ani żadnych dokumentów samochodu, to jeszcze złamał zakaz sądowy. Teraz Rosjanin odpowie za swoją lekkomyslność.

Wczoraj po południu patrolowcy zatrzymali do kontroli Peugeota, którym podróżowało czterech mężczyzn. Bardzo szybko wyszło na jaw, że obywatel Rosji nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów pojazdu, nie miał też prawa jazdy. Po sprawdzeniu danych kierowcy okazało się jeszcze, że 41-latek ma orzeczony przez sąd, zakaz prowadzenia pojazdów, do listopada 2009 roku.

Ruslan A. został zatrzymany, a samochód odholowano na parking policyjny. Podczas przesłuchania cudzoziemiec oświadczył, że jego kolega w weekend bierze ślub. W rejonach, z których pochodzą, jest taki zwyczaj, że przed ślubem, do rodziców przyszłej panny młodej przywozi się starszych i szanowanych ludzi. Ruslan A. chciał pomóc koledze, dlatego wsiadł do samochodu, mimo orzeczonego zakazu i woził swoich rodaków.

Funkcjonariusze z Bielan już przedstawili mężczyźnie zarzuty. 41-latek przyznał się do zarzucanych czynów i dobrowolnie poddał karze. Wobec Rosjanina został zastosowany policyjny dozór. Mężczyzna nie może też opuszczać naszego kraju.

(eb)
 

Powrót na górę strony